Strona dla fotografa. Drupal, WordPress a może Joomla?

Wszyscy się dziwili kiedy swego czasu zbudowałem stronę o fotografii ślubnej na Drupalu. Dlaczego nie Joomla? Dlaczego nie WordPress?

Odpowiedź (dla mnie) była wtedy bardzo prosta. Bo ja bardzo lubię robić strony i sprawdzać jak funkcjonuję w praktyce. A na Joomli i WordPressie strony już miałem. Drupal to z kolei doskonałe rozwiązanie dla kogoś, kto lubi budować wszystko od zera, nie lubi ograniczeń i zna podstawy HTML. I CSS. I PHP. I co tam jeszcze.

Drupal przed ołtarzem

Tematem była oferta fotografii ślubnej dla Radomia i okolic a technologią, jak już pisałem CMS Drupal.

Jakie są plusy ujemne i dodatnie z perspektywy czasu?

Korzyści z Drupala

Po pierwsze, strona działa i to największy plus. Zajmowała dobre pozycje w google, co przyniosło mi wiele zleceń. I nie ma tego „WordPress look”. Wielki plus jest taki że wszystko można odpalić szybko i urządzić sobie samodzielnie.

i minusy strony na Drupalu

A minusy są takie, że właściwie to nie ma innej możliwości jak zrobić coś sobie samodzielnie. WordPress jest jak budowa czegoś z klocków. Drupal jest jak budowa czegoś z klocków… które wcześniej zrobiłeś z innych klocków.

Mam też wrażenie że do Drupala istnieje kanon pluginów które instaluje się na początek. Ilekroć zaczynam coś z Drupalem, tylekroć mam jedno wielkie deja vu.

Do wykonania strony o fotografii z ciekawie rozwiązanym portfolio, nada się zarówno WP jak i Drupal (oraz Joomla, jeżeli lubisz czuć się jakbyś jeździł wcześniej ustaloną przez kogoś trasą, kolejką szynową, po wesołym miasteczku)

A oto krótkie, subiektywne porównanie technologii:

 Wordpress

 

Drupal

 

Joomla

 

możliwościdużeogromnespore
zastosowanie średniej wielkości strony prywatne i firmowewszystko (jeśli masz czas o to dbać)e-sklepy, portale społecznościowe z wieloma poziomami redakcji
 popularność / wsparcie społecznościogromnesłabeśrednie
prosta aktualizacjataknienie
dobry wybór dlakażdegozaawansowanych..portali społecznościowych z wieloma poziomami redakcji

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *