Wszyscy się dziwili kiedy swego czasu zbudowałem stronę o fotografii ślubnej na Drupalu. Dlaczego nie Joomla? Dlaczego nie WordPress?
Odpowiedź (dla mnie) była wtedy bardzo prosta. Bo ja bardzo lubię robić strony i sprawdzać jak funkcjonuję w praktyce. A na Joomli i WordPressie jakieś moje strony już funkcjonowały.
Drupal to doskonałe rozwiązanie dla kogoś, kto lubi budować wszystko od zera, nie lubi ograniczeń i zna podstawy HTML. I CSS. I PHP. I co tam jeszcze.
Plusy ujemne i plusy dodatnie z perspektywy czasu
Korzyści z Drupala
Po pierwsze, strona działa i to największy plus. Zajmowała dobre pozycje w google, co przyniosło mi wiele zleceń. I nie ma tego „WordPress look”. Wielki plus jest taki że wszystko można odpalić szybko i urządzić sobie samodzielnie.
i minusy strony na Drupalu
Są one takie, że właściwie to nie ma innej możliwości jak zrobić coś sobie samodzielnie. WordPress jest jak budowa czegoś z klocków, a Drupal jest jak budowa czegoś z klocków, które wcześniej też zbudowałeś z klocków.
Do wykonania strony o fotografii z ciekawie rozwiązanym portfolio, nada się zarówno WP jak i Drupal (oraz Joomla, jeżeli lubisz czuć się jakbyś jeździł wcześniej ustaloną przez kogoś trasą – kolejką szynową po wesołym miasteczku)
A oto krótkie, subiektywne porównanie technologii:
| Wordpress | Drupal | Joomla | |
| możliwości | duże | ogromne | spore |
| zastosowanie | średniej wielkości strony prywatne i firmowe | wszystko (jeśli masz czas o to dbać) | e-sklepy, portale społecznościowe z wieloma poziomami redakcji |
| popularność / wsparcie społeczności | ogromne | słabe | średnie |
| prosta aktualizacja | tak | nie | nie |
| dobry wybór dla | każdego | zaawansowanych | ..portali społecznościowych z wieloma poziomami redakcji |
Update 2026 – WordPress it is!
Z perspektywy kilkunastu lat i kilkudziesięcy zrobionych w międzyczasie stron widzać to dużo wyraźniej: technologia nigdy nie była problemem. Problemem było zawsze to, ile energii chcesz wkładać w utrzymanie systemu zamiast w robienie zdjęć.
Drupal nauczył mnie myślenia strukturalnego, cierpliwości i tego, że pełna kontrola ma swoją cenę. To był świetny wybór na etap, w którym chciałem rozumieć, jak wszystko działa od środka. Ale to nie był wybór neutralny czasowo ani biznesowo.
W 2026 roku WordPress nie jest już „tym prostym CMS-em dla blogerów”. To dojrzałe środowisko, które pozwala budować strony szybkie, estetyczne i skalowalne, bez konieczności codziennego grzebania w kodzie. Block editor, dobre motywy i sensowne wtyczki sprawiły, że różnica wizualna i funkcjonalna między WP a Drupalu praktycznie się zatarła – za to różnica w czasie potrzebnym na rozwój strony stała się brutalnie widoczna. A czas, zwłaszcza w pracy fotografa, to dziś najdroższy zasób.
Gdybym miał dziś doradzać innemu fotografowi, powiedziałbym prosto: wybierz narzędzie, które pozwoli Ci myśleć o zdjęciach, a nie o systemie. Drupal nadal ma sens, jeśli naprawdę lubisz budować wszystko sam i masz na to przestrzeń. Joomla… cóż, nadal istnieje.
Ale dla większości fotografów, którzy chcą mieć dobrą stronę, sensowne portfolio i święty spokój – WordPress w 2026 roku jest po prostu najbardziej rozsądnym kompromisem między kontrolą, elastycznością i życiem poza edytorem kodu.



